Tak wyglądały przygotowania do otwarcia.
Było bardzo dużo pracy, sporo wątpliwości, trochę nerwów, kupa śmiechu i ogromna satysfakcja, kiedy już ostatni guzik został dopięty, i wiedzieliśmy, że wszystko jest gotowe na Wielkie Otwarcie!góry pudeł... pojawiały się nawet w naszych snach
dużo trudów, długie godziny, ciężkie chwile...
... i trochę przyjemności...
Już wkrótce...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz